Polski akcent
W ten sposób kalendarz lotów radzieckich stacji pilotowanych
zbliżył się do eksperymentu szczególnie
bliskiego Polakom. 15 czerwca 1978 roku rakieta wyprowadziła
na orbitę wokółziemską „Sojuza-29" z
kosmonautami Władimirem Kowalonokiem i Aleksandrem
Iwanczenkowem. 27 czerwca — jak głosił oficjalny
komunikat — na pokładzie „Sojuza-30" w kosmos
wystartowała załoga międzynarodowa w składzie:
dowódca statku, dwukrotny bohater Związku Radzieckiego,
lotnik kosmonauta ZSRR, Piotr Klimuk oraz
kosmonauta-badacz, obywatel PRL, Mirosław Hermaszewski.
Eksperyment prowadzony przy udziale pierwszego
polskiego kosmonauty obejmował badania, zaplanowane
.w programie współpracy „Interkosmos". W tym
czasie drugi polski kosmonauta, podpułkownik Zenon
Jankowski, pełnił funkcję konsultanta kierownika lotu
w Centrum Kierowania Lotem.
O przebiegu doświadczeń z udziałem polskich kosmonautów
napisano -już wiele, szczegółowo relacjonowała
je Telewizja Polska, ukazały się pierwsze książki i obszerne
reportaże. Autorzy „Moskiewskiego ABC" odnotowują
więc ten fakt z kronikarskiego obowiązku.
-Tym razem bowiem „bramy kosmosu" otwarły się dla
Polaka, który dzięki współpracy Polski, ZSRR i innych
krajów socjalistycznych mógł wpisać się do rejestru
zdobywców przestrzeni pozaziemskiej. Lotem Mirosława
Hermaszewskiego Polska wystartowała w kosmos.
Kosmonauci zabrali z sobą m.in polską flagę, godło
państwowe oraz wiele pamiątek symbolizujących przyjaźń
polsko-radziecką, nasze tradycje walki i pracy.
28 czerwca o godz. 19.08, w czasie siedemnastego okrążenia
„Sojuz-30" połączył się z „Salutem-6". Rozpoczeła
się praca na orbicie — badania naukowe, techniczne
biomedyczne.
Znaczną część ogólnego programu eksperymentu sta-
nowiły doświadczenia prowadzone z udziałem Mirosława
Hermaszewskiego. Badania te składały się z trzech
działów: eksperymenty przygotowane wyłącznie przez
polskich specjalistów, badania przygotowane przez specjalistów
polskich wspólnie z uczonymi radzieckimi,
czechosłowackimi i niemieckimi, badania przygotowane'
przez ekspertów radzieckich i czechosłowackich.
W pierwszej grupie znalazło się pięć eksperymentów:
eksperyment „Syrena" — badanie procesu narastania
kryształów w warunkach nieważkości, eksperyment
„Smak" (badanie odczuć smakowych), „Relaks"
(badanie efektywności różnego rodzaju rozrywek w'
warunkach lotu kosmicznego), „Kardiolider" (badanie
pracy serca w czasie pobytu człowieka w kosmosie),
„Zdrowie" (określenie za pomocą aparatury „Fizjotest"
wydolności fizycznej kosmonauty bezpośrednio
przed startem i po wylądowaniu.
Wszystkie te eksperymenty przygotowali specjaliści
polscy — naukowcy z Instytutu Fizyki Polskiej Akademii
Nauk i Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej.
Wspólnie z uczonymi radzieckimi, czechosłowackimi
i niemieckimi przygotowano i przeprowadzono w czasie
lotu Mirosława Hermaszewskiego następujące doświadczenia:
„Test" (badanie aspektów psychologicznych
adaptacji załogi w warunkach lotu kosmicznego —
uczeni radzieccy, czechosłowaccy i polscy), „Ciepło"
(badanie procesu wymiany ciepła organizmu z otoczeniem
w warunkach nieważkości — specjaliści radzieccy,
czechosłowaccy i polscy), „Ziemia" (fotografował
powierzchni lądów i wód w celu badania jej ze
bów — uczeni radzieccy, czechosłowaccy i polscy),
Zorza" (obserwacja z bazy orbitalnej zórz polarnych
— uczeni radzieccy, niemieccy i polscy).
Wszystkie eksperymenty zostały przeprowadzone
zgodnie z programem, wzbogacając wiedzę człowieka
0 świecie. Po ośmiu dniach obaj kosmonauci: Piotr
Klimuk i Mirosław Hermaszewski, wrócili na Ziemię,
jego znaczenie tak określił prof. Jan Rychlewski,
przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych PAN na
XII plenum KC PZPR: „Nasz udział w pokojowym
opanowaniu kosmosu jest koniecznością bez alternatywy,
dyktowaną interesami polskiej nauki i kultury narodowej,
polityki i gospodarki. Rozważnie i realistycznie
planując nasz dzisiejszy wysiłek na tym polu należy
pamiętać, że zabezpiecza on na przyszłość miejsce
Polski w kosmosie, zdolność przyswajania wszechstronnych
korzyści materialnych, które coraz obficiej będą
płynąć z badań kosmicznych".