Stacja orbitalna
Wszystkie ekspedycje kosmiczne krok za krokiem
przybliżają moment zbudowania stałej stacji orbitalnej.
Uczeni radzieccy dokonali swego czasu ciekawych porównań
radzieckiego i amerykańskiego programu kosmicznego.
W ciągu pierwszych lat wypraw człowieka
poza Ziemię podstawowe kierunki programów obydwu
krajów były do siebie zbliżone. Próby podejmowane
w tym czasie w Stanach Zjednoczonych były jedynie
odbiciem eksperymentów radzieckich. Uczeni ZSRR
dokonywali nowych doświadczeń, zanim Amerykanie
zdołali powtórzyć poprzedni eksperyment radziecki.
Wystrzelenie pierwszego sztucznego satelity amerykańskiego
nastąpiło w dwa miesiące po eksperymencie
radzieckim. W ślad za radzieckimi satelitami pojawiły
się więc w kosmosie satelity amerykańskie, po pionierskich
lotach Gagarina i Titowa na „Wostokach"
wystartowali kosmonauci amerykańscy. Loty radzieckich
stacji w kierunku Księżyca, Wenus, Marsa oraz
amerykańskie wyprawy w tych kierunkach potwier-
dziły słuszność i perspektywiczność badań Księżyk
i planet Układu Słonecznego za pomocą stacji autor
tycznych. Później pojawiły się pewne różnice w ki
runkach badań kosmicznych między obydwoma krają
mi. Amerykanie za cel swojego programu obrali wów-
czas lądowanie na Księżycu. Zadaniu temu nadań
ogólnonarodowy charakter, a nawet specyficzne poli-
tyczne zabarwienie. Związek Radziecki koncentrował
się na opanowaniu okołoziemskiej orbity. Porozumie-
nia zawarte między ZSRR i USA o współpracy w kos-
mosie już przyniosły i przyniosą niewątpliwie dals
korzyści całej ludzkości.
Wydarzeniem bez precedensu w tej dziedzinie b
niewątpliwie wspólny lot „Sojuza" i „Apolla" w lipcu
1975 roku. Przypomnijmy: jako pierwszy wystartow
z kosmodromu Bajkonur statek „Sojuz", na pokła
dzie którego znajdowali się Aleksiej Leonów i Waleri
Kubasów. W 7,5 godziny później — „Apollo" z Tome"
Staffordem, Vancem Brandem i Duke'em Si,aytone:
Po uzyskaniu przez oba pojazdy zaplanowanych orty
(ok. 500 km) pojazd amerykański zbliżył się do ra-
dzieckiego i obydwa statki połączyły się. Wówczas
dwaj kosmonauci amerykańscy przez specjalny tun
przeszli do „Sojuza". Przez kilka godzin byli gość;
kosmonautów radzieckich. W dzień później Ameryka!
nie ponownie odwiedzili „Sojuza", po czym jeden
z nich wraz z kosmonautą radzieckim przeszedł na po-?
kład „Apolla". Po dwóch dobach wspólnego lotUj
i wzajemnych wizyt obydwa statki rozłączyły się:
i przez pewien czas kontynuowały eksperymenty oddzielnie.
Wspólny lot miał ogromne znaczenie przede wszy
stkim dla zapewnienia bezpieczeństwa wypraw kos-
micznych. W czasie awarii, gdy załodze grozić będzie
niebezpieczeństwo, może ona wezwać pomocy. Pośpieszymy
y z nią znajdujący się najbliżej statek kosmiczny.
porozumienie radziecko-amerykańskie stworzyło
niewątpliwie drogę do rozszerzenia w przyszłości
współpracy międzynarodowej w kosmosie. Konieczność
koncentrowania wysiłków jest dziś oczywista dla
wszystkich.
Nie jest tajemnicą, że współpraca różnych krajów
w dziedzinie kosmonautyki załogowej jest sprawą nader
trudną i złożoną. W toku realizacji programu „Sojuz"—„
Apollo" skonstruowano i wypróbowano podczas
lotu nowe urządzenia zapewniające zbliżenie i połączenie
na orbicie statków o odmiennej konstrukcji. Podczas
lotu amerykańsko-radzieckiego odbyły się eksperymenty
astrofizyczne, medyczno-biologiczne, technologiczne
i geofizyczne. Był to ważny krok w rozwoju
międzynarodowej współpracy w kosmosie.
W Stanach Zjednoczonych byli sceptycy, którzy oponowali
przeciw wydatkom na wspólny lot amerykańsko-
radziecki. Przebieg eksperymentu dowodzi, że warto
było ponieść te koszty. Jednym z eksperymentów
dokonanych w ramach programu „Sojuz"—„Apollo"
był wytop rozmaitych materiałów w stanie nieważkości.
Zdaniem specjalistów radzieckich, doświadczenia te
mają bezpośredni związek ze studiowaniem możliwości
zakładania w przyszłości stacji orbitalnych o przeznaczeniu
nie tylko naukowym, lecz także przemysłowym.